Ostatnie artykuly

Bardzo wiele osób pisze i mówi ostatnio o tzw. letting go czyli mówiąc po polsku – odpuszczaniu. Co to dokładnie oznacza? Idąc przykładem sezonowym – tudzież świątecznym – letting got to odpuszczenie sobie harówy by przygotować jak najobfitsze święta – z jak największą ilością jak najlepszych potraw, wysprzątanym jak do testu białej rękawiczki domem, choinką przystrojoną na maksa. Przykłady można mnożyć, można je podać do każdej decyzji, każdej sytuacji, pory roku. Odpuszczenie sobie oznacza po prostu robienie mniejszej ilości rzeczy ...
Konsekwencja w działaniu, dyscyplina i niepoddawanie się. Te trzy czynniki wpływają na to, czy osiąga się sukces w życiu czy nie. Do dziś ich w sobie nie wypracowałam, więc jestem wręcz skazana na porażkę! Czy możliwa jest jakakolwiek zmiana? Jasne, choć wymaga to znów: konsekwencji w działaniu, dyscypliny i niepoddawania się! Wszystko sprowadza się do tych trzech kluczowych czynników. Inteligencja „zwykła” i emocjonalna, kreatywność, otoczenie – to wszystko czynniki ważne, ale nie kluczowe. Skąd się one biorą? Dlaczego jedni je ...
Moja blogowa blokada trwa w najlepsze i ani myśli odpuścić. Od początku istnienia tego bloga mam wątpliwości jak  i czy w ogóle powinnam go prowadzić – serce krzyczy tak, rozum też, więc co jest nie tak? Dlaczego nic nie piszę, dlaczego nie działam tak jak to sobie zaplanowałam? Czego mi brak? O wiele więcej postów dodałam na poprzednim blogu, część z nich wyszła całkiem nieźle i zebrała sporo pozytywnych opinii. Skąd ten impas którego nijak nie umiem przełamać? Czas bym ...
Trudno wrócić do pisania po długiej przerwie, jeszcze trudniej to zrobić podczas nawrotu depresji. Jednak nie poddaję się i działam. Trochę bez przekonania i chęci ale działam bo działanie to klucz do lepszego samopoczucia. Depresja towarzyszy mi od wielu lat i przez ten czas wypracowałam wiele bardzo efektywnych sposobów radzenia sobie z nią – umiem już funkcjonować całkiem nieźle podczas jej nawrotów, umiem też szybko się z nimi rozprawiać. Wciąż nie umiem zapobiegać nawrotom, zwłaszcza że nie biorę leków, nie ...
Zobaczenie Santorini od dawna było moim marzeniem! Niezliczoną ilość razy oglądałam zdjęcia, układałam puzzle i oglądałam filmy z tą wyspą w tle. I zachwycałam się tym miejscem tak trochę nie do końca wierząc że kiedykolwiek zobaczę je na żywo… Niespodziewanie jednak to moje wspaniałe marzenie udało mi się spełnić w tamtym roku – wtedy było to tylko częściowe jego spełnienie, bo na Santi byłam bardzo krótko – jakieś 6 godzin w ciągu dnia spędziłam na wyspie, pozostałą część dnia w ...
Posprzątać szafę, pozbyć się nienoszonych już rzeczy, umówić się na zdjęcie panoramiczne zębów, zrobić projekt nowej strony internetowej, umyć okna, przygotować plan posiłków na następny tydzień, sprzedać lokówkę, zapisać się na siłownię i znów regularnie trenować  – odkładam na potem zadania mniejsze lub większe, w większości na tyle małe że ich niezrobienie jakoś znacząco nie narusza mojego komfortu życia ale są też duże zadania które odkładam – niezrobienie tych rzeczy przyczynia się do braku rozwoju i stagnacji. Im więcej uskłada ...
Jako dziecko cieszyłam się całkiem niezłym zdrowiem, jako nastolatka trochę gorszym ale też było nieźle. Po 22 roku życia zachorowałam na chorobę której lekarzom nie udawało się ani do końca zidentyfikować ani nawet podleczyć – o wyleczeniu nie mówiąc. Ta choroba staczała mnie w otchłań z której w pewnym momencie wydawało się, że nie ma już wyjścia. Światełko w tunelu czasem się jednak pojawia a i cuda czasem się zdarzają. W moim życiu pojawił się pewien cud który wyciągnął mnie ...