O blogu

Nad zbudowaniem tej strony myślałam od jakiegoś czasu i wciąż nie mogłam się za to zabrać, aż zrozumiałam że najbardziej pasować tu będzie coś co już znajduje się na tym blogu – w moim pierwszym poście 🙂 Poniżej cytuję więc samą siebie:

„Blogowanie to moje marzenie – i dopiero teraz mogę śmiało powiedzieć – moje i tylko moje marzenie (nie mojego męża, mamy, babci czy przyjaciółki). To ja tego chcę, to ja tego potrzebuję i coraz bardziej czuję, że ta potrzeba jest prawie tak silna jak potrzeba oddychania. Dłużej bez oddechu nie przetrwam, zresztą życie nie polega na samym trwaniu ale na rozwoju i działaniu by spełniać swoje marzenia. Dopóki oddychamy, nie jest za późno na ich spełnianie, na robienie tego co kochamy ale chwila która dzieje się teraz jest jedna i tylko ona jest odpowiednia by działać tak jak pragniemy. Każda w której tego nie robimy jest chwilą straconą, bo jeśli nie żyjemy swoimi marzeniami to czyje marzenia spełniamy? Komu oddajemy nasze lata życia, które przecież płyną nieubłaganie, czy tego chcemy czy nie. Do mnie już to dotarło – z całą swoją mocą i impetem – a dziś chcę to powiedzieć również Wam – nie czekajcie, działajcie, bo czas na Was (ani na mnie) nie poczeka….

Tym akcentem zapraszam Was na mój nowy blog, sami zobaczycie o czym będę tutaj pisać. Obiecać mogę jedno – będzie ciekawie, rozwojowo i mega pozytywnie.”

Całe moje życie byłam nieegoistyczna, przez całe moje życie działałam tak, by nikogo nie skrzywdzić, by osoby wokół mnie były ze mnie zadowolone i by czuły się ze mną dobrze. Tylko że tak naprawdę to ja nie czułam się z tym dobrze. Nie czułam, że żyję własnym życiem – żyłam ich życiem i ich potrzebami. W końcu zrozumienie tego, że zdrowy egoizm jest potrzebny i że jeśli czuję się szczęśliwa ze sobą, ludzie obok mnie też będą czuli się szczęśliwsi – aczkolwiek na ich szczęście to oni mają największy wpływ, nie ja – uderzyło we mnie z ogromną siłą!

Ten blog powstał z prostej przyczyny – kocham to robić i potrzebuję tego bardzo mocno. Niesamowicie będzie jeśli będziecie mi towarzyszyli, bo chciałabym poznać ludzi którzy mają poglądy podobne do moich. Super jeśli dołączycie, a jeśli jesteście akurat na podobnym jak ja odcinku Waszej drogi tym bardziej Was tutaj zapraszam – będziemy razem rozwijać się, motywować i wspierać w osiąganiu naszych celów.