Najnowsze wpisy

LifestylePodróże

Santorini – przydatne wskazówki

Zobaczenie Santorini od dawna było moim marzeniem! Niezliczoną ilość razy oglądałam zdjęcia, układałam puzzle i oglądałam filmy z tą wyspą w tle. I zachwycałam się tym miejscem tak trochę nie do końca wierząc że kiedykolwiek zobaczę je na żywo… Niespodziewanie jednak to moje wspaniałe marzenie udało mi się spełnić w tamtym roku – wtedy było to tylko częściowe jego spełnienie, bo na Santi byłam bardzo krótko – jakieś 6 godzin w ciągu dnia spędziłam na wyspie, pozostałą część dnia w wodolocie z i z powrotem do Rethymnonu na Krecie. Oj pozostał niedosyt! I to jaki! Tak wielki że w tym ...
PracaPsychologiaRozwój

Mentalność “od jutra” – jak pokonać odkładanie?

Posprzątać szafę, pozbyć się nienoszonych już rzeczy, umówić się na zdjęcie panoramiczne zębów, zrobić projekt nowej strony internetowej, umyć okna, przygotować plan posiłków na następny tydzień, sprzedać lokówkę, zapisać się na siłownię i znów regularnie trenować  – odkładam na potem zadania mniejsze lub większe, w większości na tyle małe że ich niezrobienie jakoś znacząco nie narusza mojego komfortu życia ale są też duże zadania które odkładam – niezrobienie tych rzeczy przyczynia się do braku rozwoju i stagnacji. Im więcej uskłada się tych małych tym poczucie bałaganu większe, a im więcej tych dużych, tym gorzej bo wtedy coraz mniej się chce ...
Zdrowie

Jak terapia LDN uratowała mi życie

Jako dziecko cieszyłam się całkiem niezłym zdrowiem, jako nastolatka trochę gorszym ale też było nieźle. Po 22 roku życia zachorowałam na chorobę której lekarzom nie udawało się ani do końca zidentyfikować ani nawet podleczyć – o wyleczeniu nie mówiąc. Ta choroba staczała mnie w otchłań z której w pewnym momencie wydawało się, że nie ma już wyjścia. Światełko w tunelu czasem się jednak pojawia a i cuda czasem się zdarzają. W moim życiu pojawił się pewien cud który wyciągnął mnie z otchłani chorób i beznadziei i sprawił, że wiele rzeczy, o których przez wcześniejsze lata mojego życia mogłam jedynie marzyć ...
PsychologiaRozwój

Autopsychoterapia – moja blogowa psychoterapia

Na początek przyznam Wam się do czegoś szokującego: przez prawie 10 lat cierpiałam na depresję, bezsenność, nerwicę i zaburzenia lękowe. Gdzieś tam momentami przewijała się nawet fobia społeczna. Niektóre lata były dla mnie łatwiejsze, inne były bardzo trudne, jednak dziś mogę powiedzieć wprost: POKONAŁAM TE PROBLEMY! Takie czasy, że niestety nie tylko mnie to dopadło – wiele osób ma problemy takie, w których przydałaby się im pomoc psychologiczna. Często jest tak, że z różnych względów trudno jest sobie pozwolić na skorzystanie z niej (czy to z powodu ograniczeń czasowych, finansowych czy też z powodu skrępowania lub zamartwiania się tym, „co ...
UrodaZdrowie

Mentalność grubasa – jak się jej pozbyć. Mój przykład

Znów to samo! Wczoraj trening, a dziś przy okazji zakupów spożywczych kupiłam 10 Tiki Taków! Nie powstrzymałam się i zjadłam 4 czekoladki na raz. Znowu! Znowu dały mi się we znaki moje złe nawyki i “mentalność grubasa”. Od kilku lat tyję. 1-2kg na rok, ale tyję. W tej chwili przy wzroście 168cm ważę 68-70kg, w zależności od pory roku, ale wciąż utrzymuję taką mniej więcej wagę. Najlepiej czułam się ze swoją figurą kiedy moja waga oscylowała w granicach 56-60kg, ale ostatnio tyle ważyłam 5-6 lat temu. Dla mojego wzrostu prawidłowa waga to ta w przedziale 52-71kg – jestem już bardzo ...
Podróże

Podróż do Rzymu – wskazówki

Rzym ma tyle uroku, że za każdym razem gdy tam przyjeżdżam, poświęcam dobrą chwilę, by zebrać z podłogi szczękę – z wrażenia i szoku, że jest tam tak pięknie! Te zabytki – bo Rzym to jeden wielki zabytek! Ta pogoda! Ta kawa! To tiramisu! Ten hałas! Absolutnie wszystko mnie tam zachwyca i kocham Rzym miłością bezwarunkową – bo nie myślcie, że nie ma on wad – ma ich sporo ale dziś nie o tym. U mnie wciąż trwa faza zakochania i czuję, że długo jeszcze nie minie. Rzym w pół roku odwiedziłam dwa razy – za każdym razem byłam tam ...
Lifestyle

Kwietniowa wishlista

Jestem ciekawa czy lubicie wishlisty tak jak ja? Ostatnio wymyśliłam dla nich nowe zastosowanie i chcę by często pojawiały się na blogu. Wpadłam na to, że wishlista może służyć jako znane wśród minimalistów “narzędzie testowe”. Zasada to odłożenie zakupu na 30dni – jeśli po tym czasie nadal chcemy/potrzebujemy mieć daną rzecz, kupujemy ją. Zasada świetna i prosta. Mimo że do minimalistki mi daleko, zamierzam się do niej stosować modyfikując ją o coś więcej – jeśli dana rzecz przysłuży mi się w jakiś konkretny sposób w rozwoju, kupię ją – jest tu pole do nadużyć ale jakoś będę musiała z tym ...