PrzepisyZdrowie

Smoothie z masłem orzechowym – zdrowe czy nie?

smoothie z maslem orzechowym i bananem

Jeśli tak jak ja uważacie że połączenie smaków banana i masła orzechowego (a właściwie to pasty orzechowej – wyjaśnienie niżej jako ciekawostka) to mistrzostwo świata to smoothie bez wątpienia stanie się Waszym ulubionym! Dodatkowo ma całkiem sporo zalet zdrowotnych, a jeśli czasem zamienimy typowe masło z orzechów arachidowych na to z migdałów lub nerkowców tych korzyści będzie jeszcze więcej. Nie ma jednak róży bez kolców i to smoothie nie ma niestety samych zalet – zobaczcie poniżej.  Ja piję je jednak nawet kilka razy w tygodniu modyfikując przepis bazowy, zwłaszcza że ostatnio nie pozwalam sobie na niejedzenie śniadań. Jeśli nic nie zjem rano czuję się okropnie a energii do działania zupełnie mi brak. Ale co w sytuacji kiedy wstaję lewą nogą, na płatki z mlekiem nie mam ochoty a coś zjeść trzeba? Wtedy wykorzystuję właśnie ten przepis i robię smoothie z masłem orzechowym i bananem – syci na całkiem długo!

Ciekawostka: jeśli zajadacie takie produkty jak masło orzechowe czy mleka roślinne na pewno wiecie że 2018 rok wprowadził zmiany w nazewnictwie i tak naprawdę na terenie UE masło orzechowe czy np. mleko ryżowe już nie istnieją – nazwy te zastąpiła: pasta orzechowa, napój roślinny.

Zalety i wady składników smoothie

Banany – zalety

Na zdjęciu widać przejrzałego banana – taki akurat miałam i nie ma to związku z tym że w internecie krąży sporo informacji o tym jakoby przejrzałe banany działały antynowotworowo – nie jest to potwierdzona informacja, a mając jakąś wiedzę o TNF-alfa (czynniku martwicy nowotworów) który ponoć wykryto w takich bananach wątpię by mógł on tam występować, co najwyżej jakiś związek może zwiększać jego poziom. Czy tak jest, nie wiadomo. Takie banany mają jednak wyższą zawartość antyoksydantów niż niedojrzałe więc warto je czasem zjeść.

Banany są średnio kaloryczne, stanowią dobre źródło potasu, kwasu foliowego, witaminy C, magnezu i wapnia. Zawierają pożyteczne pektyny, które zapewniają poczucie sytości, jest to rodzaj błonnika pożyteczny dla naszych jelit. Banany zawierają też tryptofan, z którego tworzy się serotonina więc pośrednio mogą działać delikatnie przeciwdepresyjnie i wpływać korzystnie na sen. Dodatkowo są lekkostrawne i nie obciążają układu pokarmowego.

Banany – wady

Banany nie są bardzo kaloryczne jeśli zjadamy jedną sztukę. Jeśli jednak codziennie jedlibyśmy np. 2-3 sztuki, szybko przybralibyśmy na wadze. Zwłaszcza że banany (zwłaszcza te które nie są już zielone) to dobry dostawca cukrów prostych które nie są polecane na dietach odchudzających i nie są dobre dla cukrzyków.

Masło orzechowe (z orzechów arachidowych) – zalety

Masło orzechowe ma sporo witamin (witamina E, witaminy z grupy B). Jest dobrym źródłem minerałów (magnez, potas, cynk, selen, wapń, żelazo), białka i zdrowych (ale też i mniej zdrowych – o tym niżej) kwasów tłuszczowych. Tak jak banany zawiera tryptofan. Jest też dobrym źródłem błonnika i z powodu zawartości i błonnika i białka syci na długo. Masło orzechowe 100% bez dodatków jest rzecz jasna najlepszym wyborem.

Masło orzechowe (z orzechów arachidowych) – wady

Jeśli o kwasach tłuszczowych mowa – masło z arachidów ma najmniej korzystny stosunek zdrowych kwasów tłuszczowych omega-3 do działających pro-zapalnie kwasów omega-6, inne masła np. migdałowe tutaj wygrywają. Co do kaloryczności – tutaj mamy około 600 kcal w 100 gramach – to bardzo dużo i zajadanie masła orzechowego ze słoika to świetny pomysł na nadwagę (a potrafi ono mocno uzależniać!). Kolejną wadą masła arachidowego są aflatoksyny – mogą w nim występować choć podobno orzeszki przeznaczone do jego produkcji są pod tym względem kontrolowane, a przetwarzanie orzechów na masło orzechowe zmniejsza ich toksyczność. Mimo wszystko aflatoksyny są niebezpieczne bo działają mutagennie, toksycznie na wątrobę, mogą też niestety działać teratogennie (szkodliwie na płód). Fistaszki to również jeden z silniejszych alergenów. Inne masła orzechowe np. masło migdałowe czy z nerkowców mają o wiele mniej tych niekorzystnych cech, jednak (przynajmniej dla mnie) nie są tak smaczne jak to z arachidów.

Składniki na smoothie dla 1 osoby

1 duży banan

1 duża łyżka masła orzechowego (z dowolnych orzechów) lub 2 jeśli wolimy konsystencję bardziej kremową

1 szklanka mleka 2% (można rozcieńczyć z wodą) lub mleka roślinnego np. owsianego

Mleka można użyć również roślinnego – ja jednak nieczęsto to robię bo rzadko je kupuję. Mieszam jednak zwykle mleko z wodą, bo samo jest dla mnie za ciężkie.

ew. kilka migdałów lub orzechów laskowych, miarka białka serwatkowego (dodać pod koniec by się nie spieniło)

Wszystko razem zmiksować i od razu wypić. Pychota! A czy warto częściej lub mniej często – sami zdecydujcie. Ja piję czasem kilka razy w tygodniu, czasem nie piję go przez miesiąc. Różnie, jednak nie popadam w paranoję – wszystko jest niezdrowe w za dużych ilościach, a żyjemy w takim świecie że nie da się uniknąć czynników szkodliwych – trochę przyjemności działa więc tylko pozytywnie, prawda? 🙂

Udostępnij: