DzieckoLifestyleMieszkanie

Strefa dla niemowlaka w małym mieszkaniu

strefa dla niemowlaka w malym mieszkaniu 1

Mieszkanie w którym aktualnie mieszkam z moim mężem i synkiem ma 57 metrów. Składa się z ponad 25-metrowego salonu z kuchnią, 2 sypialni, łazienki i hallu. Nie mamy tutaj nadmiernej ilości miejsca, więc zarówno z ilością rzeczy jak i mebli musimy uważać. Mieszkanie to kupiliśmy nie do końca jeszcze mając w planie posiadanie dziecka. Jesteśmy przyzwyczajeni do częstej zmiany mieszkań, więc wydawało nam się, że i to będziemy zmieniać za jakieś 2-3 lata. Podjęcie decyzji o staraniach o maluszka i zaskakująco szybki owoc tej decyzji sprawiły jednak, że na tych 57 metrach jesteśmy we trójkę. I wszyscy troje musimy mieć dla siebie przestrzeń i miejsce na swoje rzeczy. Strefa dla niemowlaka to bardzo ważny obszar w naszym mieszkaniu i dziś pokażę Wam jak ona wygląda u nas.

Niemowlę w małym mieszkaniu

Dopóki Sebastian jest mały i dopiero poznaje świat, nie potrzebuje jeszcze całkiem swojego i tylko swojego miejsca w sensie oddzielnego pokoju. Przebywa przez prawie cały czas z nami (poza porami snu, zwłaszcza w dzień kiedy śpi sam – w nocy często w tym samym pokoju śpię też ja). Z tego powodu nie przeznaczaliśmy jednego pokoju tylko dla niego. Tak naprawdę on i ja mamy wspólny pokój. Znajduje się w nim duża szafa wnękowa, moje łóżko, łóżeczko malca, komoda z ubraniami malca na której stoi przewijak, wysoka komoda z szufladami na moje rzeczy i moja toaletka – małe biurko z krzesłem. Sebek skończył już 9 miesięcy i doskonale raczkuje, podejmuje próby chodzenia więc w tym pokoju bawi się często – ale zawsze kiedy ja w nim jestem, bo to nie w tym pokoju urządziliśmy strefę niemowlęcą.

strefa dla niemowlaka w malym mieszkaniu 2

Strefa dla niemowlaka w naszym mieszkaniu

Ponieważ większość czasu spędzamy w ciągu dnia na części kuchennej i salonowej (czyli strefie 2w1), przebywa tu również i Sebek. Z tego powodu zdecydowaliśmy się urządzić mu właśnie w salonie specjalną, bezpieczną strefę. I tym sposobem to pomieszczenie stało się strefą 3w1 – teraz to już nie tylko salon i kuchnia, to również plac zabaw maluszka.

U nas takie rozwiązanie sprawdza się super, bo nieczęsto zapraszamy gości, a jeśli już, siadają z nami przy stole. Nie byłoby rzecz jasna problemu by na czas kiedy są goście zwinąć maty i pozostawić sam dywan – wówczas mogliby spokojnie usiąść również na kanapie. Strefa ta odgrodzona jest u nas płotkiem, znajdują się tu wszystkie zabawki Sebka, na dywanie rozłożone są maty, a dodatkowo strefę tę ograniczają ściany, półki i kanapa (która często jest dodatkowym miejscem do zabawy i uskuteczniania prób chodzenia – Sebek drepta wzdłuż niej).

strefa dla niemowlaka w malym mieszkaniu 6

Nasze decyzje mieszkaniowe – czy słuszne?

Pewna decyzja sprawiła, że na ten moment większej powierzchni do życia mieć nie będziemy. Kiedy jeszcze nie byłam w ciąży sprzedaliśmy mieszkanie o powierzchni ponad 90 metrów w o wiele mniej korzystnej dla nas lokalizacji. Mamy momenty, że żałujemy, choć wiemy że z tamtym mieszkaniem że nie byłoby nam wygodnie dojeżdżać do pracy – dojazd zajmował by ponad 30 minut w jedną stronę. Na sprzedaży mieszkania zarobiliśmy, więc i to zaważyło na decyzji. Z obecnym jest idealnie w kwestii lokalizacji, a dodatkowo super sklep spożywczy 2 minuty od mieszkania to ważna dodatkowa zaleta.

Małe mieszkanie oznacza kompromisy

Mieszkanie o wielkości 57 metrów to jednak nadal niewielkie mieszkanie. A to sprawia, że często trzeba iść na kompromisy. Nie mamy miejsca na garderobę, nie mamy oddzielnego pokoju dla maluszka, mamy tylko jedną łazienkę, a suszarka na pranie stoi ciągle na środku salonu. Kiedy Sebek bawi się w salonie, nie możemy włączyć telewizji, a barek na kółkach zmienił swoją funkcję. Odejść musiały piękne duże meble które kupiliśmy jeszcze przed ciążą – narożna kanapa i duży stół. Zamieniliśmy je na mniejsze, by wszystko pomieścić.

strefa dla niemowlaka w malym mieszkaniu 5

Funkcjonalność i wygoda strefy dla niemowlaka

Póki co, nasza strefa dla niemowlaka sprawdza się doskonale. Pewnie na długi czas w tym miejscu pozostanie – zmieni się jedynie jej wyposażenie np. dodamy do niej tipi, stoliczek z krzesełkiem do rysowania. A filmów nie będziemy oglądać – nasz telewizor to nadal będzie po prostu ozdoba 😉 Z czasem na pewno jeszcze lepiej musimy tę strefę zabezpieczyć – tak jak i całe mieszkanie. Dodamy ochronne osłony na narożniki i zamknięcia szafek. Wszyscy troje bardzo lubimy tę strefę i bardzo często tutaj przebywamy – to nasze ulubione miejsce w całym mieszkaniu!

strefa dla niemowlaka w malym mieszkaniu 4

Co dalej?

Za jakiś czas chcielibyśmy mieć drugie dziecko. Nie wyobrażam sobie jednak życia w tyle osób na takiej niewielkiej przestrzeni! Jako że na wszystko z mężem pracujemy sami, trochę potrwa zanim mieszkanie zmienimy na sporo większe. Wciąż nie podjęliśmy decyzji czy lepiej będzie kupić mieszkanie sąsiada i połączyć mieszkania (relatywnie najtańsze rozwiązanie), kupować o kilkanaście metrów większe mieszkania co kilka lat, a potem je wynajmować czy postawić na jedno konkretne, a może jednak działka i dom (mało prawdopodobne)? To bardzo trudne decyzje i zależeć będą rzecz jasna od tego, jak będzie wyglądać nasza sytuacja finansowa. Na ten moment układamy sobie nasze życie w mieszkaniu które mamy w najlepszy możliwy sposób – tak by cała nasza trójka była zadowolona i by każdy miał kącik dla siebie. I wychodzi nam to całkiem nieźle.

Udostępnij: